Analiza profilu linków przychodzących to znacznie więcej niż tylko bierna obserwacja. To właśnie w linkbuildingu tak istotne jest, aby szybko rozpoznawać sytuacje zagrażające stronie i podejmować działanie. Szczególnie, że pozyskiwanie linków jest uznane przez Google za próbę manipulacji algorytmem. Jakie wskaźniki i trendy w narzędziu Majestic powinny wzbudzić nasz niepokój? I jak nie podpaść robotom Google? Wytypowaliśmy 6 najczęstszych problemów z profilem linków przychodzących.

Nagły przyrost dużej liczby linków

Jeśli ktoś z własnej inicjatywy nas poleca, poprzez dodanie u siebie linka do naszej strony, jest to działanie naturalne. Jeśli ktoś linkuje do nas, bo cytuje nas lub powołuje się na nas jako źródło – nadal wszystko jest naturalnie. Warto zadać sobie pytanie, ile miesięcznie i rocznie jesteśmy w stanie zyskać linków taką naturalną drogą. Skąd Google wie, że nasze linki są sztucznie pozyskane? Analizuje nie tylko tempo przyrostu, ale również to, jak zróżnicowane są linkujące domeny. Jeśli z dnia na dzień do naszej strony pojawiło się tysiące linków z jednej domeny, nie ma mowy, aby robot Google uznał, że to naturalne. Czy nasza strona ucierpi z dnia na dzień? Niekoniecznie, ale ostatecznie narażamy ją na filtr Google. Niezależnie, czy jesteś linkbuilderem czy też właścicielem strony, który analizuje działania linkbuildingu, unikaj nagłych wzrostów liczby linków, szczególnie, gdy pochodzą z jednej, a nawet kilkunastu domen.

Przyrost linków z serwisów o innej tematyce

Jak już wspomnieliśmy, Google szuka naturalności. Większe prawdopodobieństwo jest, że podlinkują do nas osoby, które działają w podobnych lub zazębiających się branżach. Fitness i diety? Pasuje jak ulał. Fitness i pożyczki? Zdecydowanie mniej. Warto więc w Majesticu sprawdzić, jaki profil tematyczny dominuje na domenach, które do nas linkują. W linkbuildingu istotny jest kontekst, w jakim osadzony jest link do naszej strony, ale nie świadczy w 100% o wartości linków. Pamiętajmy, że to składowa wartości i trzeba brać pod uwagę także inne czynniki.

Nienaturalny profil linków

W narzędziu możemy sprawdzić, w jaki sposób dodawane są na stronach linki do nas. Warto zwrócić uwagę na różnorodność i naturalność. Zwykle użytkownicy dodają podlinkowany adres strony, ewentualnie podlinkowaną nazwę firmy, co w kodzie wygląda następująco:

<a href=”https://widoczni.com”>widoczni</a>

Tymczasem w procesie linkbuildingu zamiast nazwy strony czy firmy dodawane są także podlinkowane frazy, np. pozycjonowanie stron, marketing Poznań itp. Jeśli w wyniku analizy stwierdzimy, że tego typu podlinkowanych fraz, czyli anchorów mamy zbyt wiele, a w dodatku brakuje różnorodności, narażamy stronę na filtr Google. Warto więc podjąć działania w kierunku urozmaicenia anchorów. Najpopularniejsze anchory w procesie budowy profilu linków to m.in.:

  • frazy z nazwą firmy – nazwa firmy lub marki jest uznawana za relatywnie bezpieczny anchor
  • adres strony internetowej – możemy tu rozpatrywać pełny adres, łącznie z http, jak i fragment adresu, np. tylko “poznan.pl”
  • przyciski CTA – u wielu twórców treści na stronie najpopularniejszy sposób na dodanie linków, np. kliknij, wejdź, zobacz więcej itp.
  • frazy pozycjonowane – powszechna praktyką jest stosowanie jako anchorów fraz, na które próbujemy wypozycjonować stronę; algorytm Google bada czy podlinkowana fraza zawarta jest również w dużej liczbie na stronie i w ten sposób ocenia, czy strona jest pozycjonowana niezgodnie z zaleceniami
  • frazy poradnikowe – takie anchory występują także w naturalny sposób, kiedy ktoś linkuje do artykułu na blogu zewnetrznym, linkując cały tytuł, ale możemy też spotkać takie anchory w strategii SEO

Do powyższej listy z pewnością moglibyśmy dodać jeszcze kilka typów anchorów, ale zależy nam przede wszystkim, aby pokazać, które z nich mogłyby być uznawane za naturalne. Takie linki mogą występować w dużej liczbie. Ze wszystkich powyższych najtrudniejszy przypadek dotyczy fraz, szczególnie jeśli jest zgodna z frazą, na którą zoptymalizowaliśmy tresć strony.

Linki ze słabych domen

Jednym z elementów analizy profilu linków jest ocena jakości stron, z których pochodzą. Tutaj warto zwrócić uwagę na taki wskaźnik jak Trust Flow, który w uproszczeniu można wyjaśnić, jako wskaźnik oceniający jakość domeny, z której pochodzi link. Do stron, które mogą cechować się niskimi wskaźnikami należą często portale ogłoszeniowe, katalogi nieskiej jakości i blogi. Możesz sam przeanalizować, które ze źródeł mogą być problematyczne. Unikaj więc:

  • blogów, które nie są spójne tematycznie
  • katalogów, w których panuje chaos tematyczny, nie ma podziału na branże i gołym okiem widać, że każdy może opublikować tam link do swojej strony;
  • portali ogłoszeniowych – szczególnie takich, w któych dominują nieaktualne ogłoszenia, a sama strona jest chaotyczna, bez kategorii i podziału tematycznego

Źle oceniane są także domeny, na których treści nie są spójne, nikt ich nie aktualizuje lub są niskiej jakości, np. przesycone frazami.

Linki ze średnich domen, które mają złe sąsiedztwo

Pozyskiwanie linków z miejsc, które mają związek ze stronami określanymi jako “złe sąsiedztwo” może szybko skończyć się problemem dla Twojej domeny. Jakiego typu strony tworzą “złe sąsiedztwo”? Są to domeny z treściami o charakterze porno, hazadru, leków i wszelkiego typu treściami zakazanymi przez Google. Domeny stron ze złego sąsiedztwa linkują w dużych ilościach, ale bez zachowania jakości linków, a w dodatku na ich stronach znajdują się niskiej jakości treści, które mozna zaklasyfikować wręcz jako spam. Warto wiedzieć, że strony ze złym sąsiedztwem z pozoru mogą wyglądać niewinnie, ale jeśli przyjrzymy się, do jakich domen linkują może okazać się, że panuje tu pełna dowolność, także dla spamerów. Bezpiecznie jest przyjąć, że jeśli w jakimś miejscu link może dodać każdy, bez szczególnych starań, np. w postaci komentarza, który nie ma związku z treścią i posiada link do zupełnie niezwiązanej tematycznie strony, lepiej uważać na takie sposoby pozyskiwania linków.

Jakie wskaźniki w Mejesticu?

W narzedziu Majestic mamy do dyspozycji dwa wskaźniki, które mogą nam pomóc ocenić jakość naszego profilu linków. Są to Trust Flow i Citation Flow, oba oceniają naszą witrynę w kontekście linkujących do niej domen. Rozpatrywanie tych wskaźników należy połączyć z analizą omówionych w tym artykule czynników.

Podsumowanie

Jeśli w efekcie pozyskiwania linków narażamy stronę na tyle “niezbezpieczeństw”, czy nie lepiej zrezygnować z link buildingu? Jest wiele szkół, ale jednak zależność między profilem linków – zróżnicowanym, rozbudowanym i jakościowym, a wzrostami pozycji strony w Google jest silna. Z pomocą przychodzą narzędzia, takie jak Majestic, który pozwala na bieżąco analizować profil linków i ewentualnie podejmować kroki, aby zmienić kierunek działań.

Anna Zalewska

Artykuł opracowała:
Anna Zalewska, menadżer marketingu w agencji Widoczni.

Comments

  • Jarek

    to jak widoczni tak pozycjonują jak płodzą arty wysokiej jakości merytorycznej – gratuluję 🙂 mniej konkurencji mamy:D

    June 17, 2019 at 7:35 pm

Comments are closed.