5 mitow Marek Stokowski

Wokół branży SEO powstają liczne mity. Skąd się biorą? Powodów jest wiele, ale ogrom mitów powstaje w wyniku niewiedzy klientów. Nie znając się na branży — chłoną opowieści o SEO jak gąbka. Kolejną przyczyną tworzenia się mitów SEO jest to, że branża rozwija się wyjątkowo szybko i to, co kiedyś było głównym czynnikiem, teraz nie wystarczy do osiągnięcia sukcesu. Wiele osób, które nie zajmują się SEO na co dzień, a ich wiedza nie opiera się na praktyce — nadal powielają informację na temat pozycjonowania sprzed lat.

1. Migracja serwisu = spadek pozycji

Wiele osób obawia się migracji serwisu, ponieważ nie chce stracić wypracowanego już ruchu organicznego. Skąd ten niepokój o własne pozycje podczas przenosin strony? Wynika to z licznych migracji, które przeprowadzono w sposób nieprawidłowy. Każdy specjalista SEO spotkał się w swojej karierze ze spadkami, które wynikają z migracji przeprowadzonej w prosty lecz nieprawidłowy sposób… Programista usunął poprzedni silnik strony i uruchomił nowy. Na tym zakończył udaną (w swojej ocenie) migrację. Jeśli nie zrobiono wcześniej mapy strony wraz z 301 na nową strukturę, nie przeniesiono treści oraz zawartości metadanych — tylko czekać, aż będzie “na czerwono”. Im częściej działania na stronie będą konsultowane z seowcem, tym rzadziej będziemy słyszeli o migracjach, które spowodowały spadki ruchu.

2. YOAST SEO wystarczy a specjaliści SEO to oszuści

Wtyczkę Yoast SEO znają zarówno specjaliści SEO, jak i wiele osób spoza branży. Różnica jest taka, że seowiec nie wierzy w to, że jej użycie wystarczy. Sam używam jej podczas optymalizacji stron opartych na WordPress — ustawiając meta robots i meta title. W samą magiczną moc zielonych lampek jednak nie wierzę… Ostatnio coraz częściej obserwuję osoby prowadzące biznes online, które podczas wywiadów udzielanych m.in. w podcastach, opowiadają o wtyczce Yoast SEO jako alternatywie dla specjalisty SEO. Mam wtedy ochotę skontaktować się i spytać, czy takie osoby badają w niej specyfikę danej branży i analizują kanibalizację słów kluczowych. Ciekawe co wtyczka “powie” na kolejny artykuł zoptymalizowany pod taką samą frazę… Ten mit powstaje, ponieważ o SEO wypowiadają się osoby, które nie mają o tych działaniach żadnego pojęcia.

3. Rodzaj oprogramowania sklepu nie ma znaczenia w SEO

Często spotykam się ze zdziwieniem klientów, którzy po otrzymaniu audytu sklepu internetowego wracają z komentarzem – “…ale jak wybieraliśmy ten sklep, to Pani mówiła, że się będzie dobrze pozycjonował…”. Wiele osób nie znających się uważa, że SEO to nic innego jak pałowanie linkami i rodzaj strony nie ma tu znaczenia. Skoro efektów nie ma, to należy zwiększyć liczbę linków…. Optymalizacja to dla wielu tylko mydlenie oczu.

Najwięcej problemów z optymalizacją sklepów pojawia się w rozwiązaniach SaaS. Okazuje się, że nie ma możliwości dostosowania meta robots, canonicali czy też zmiany linkowania wewnętrznego. Nawet jeśli mamy dostęp do plików i zoptymalizujemy sklep, to po aktualizacji możemy zaczynać na nowo. Klienci często nie rozumieją, że przed doborem oprogramowania należy zastanowić się, czy będzie możliwość jego optymalizacji. Planując duży serwis e-commerce, warto od razu zastanowić się nad odpowiednim rozwiązaniem na licencji Open Source. Na co zwrócić uwagę przy wyborze oprogramowania, przeczytasz w tym artykule.

4. Duży budżet wydany na AdWords = wzrost pozycji

Myślę, że dobrze znanym mitem jest wzrost pozycji po uruchomieniu kampanii Adwords. Podczas swojej kariery w SEO zauważyłem dwa czynniki, które wpływają na powstawanie takich historii. Pierwszym z nich jest niczym nieograniczona wyobraźnia sprzedawców usług obsługi kampanii Google Ads. Wiele osób nie ma pojęcia, jak to działa i wierzy na słowo sprzedawcom. Kto nie słyszał historii o przemiłej Pani, która mówi, że dzwoni z firmy Google i oferuje rozpoczęcie kampanii reklamowej. Oczywiście nie mówię tu o pracownikach Google, którzy dzwonią zawsze z jedną wspaniałą radą zwiększenia budżetu…

Kolejnym źródłem powstawaniu tego mitu jest nieumiejętne posługiwanie się narzędziami Google Analytics oraz GSC. Sam ostatnio słyszałem od klienta, że zarówno kampania na  YouTube, jak i kampania płatna w wyszukiwarce, zwiększa ruch w wynikach wyszukiwania. “Skoro zwiększa się ruch z bezpłatnego kanału, to również rosną pozycje”. Dopiero zweryfikowanie liczby wyszukiwań brandowych w GSC , daje możliwość obalenia tego mitu.

5. Tagi są zawsze do usunięcia

Podczas audytu stron na WordPress czy też sklepów internetowych, obecność tagów wywołuje często ból głowy u specjalisty SEO. Tagi zazwyczaj używane są w sposób nierozsądny i niekontrolowany. Bardzo często pracownicy sklepu internetowego dodający kolejny produkt, dopisują kolejny podobny tag, który nic nie mówi o zawartości podstrony. Wielokrotnie usunięcie takich losowych tagów w dużej ilości potrafi poprawić pozycję słów kluczowych. Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniem, że samo używanie tagów jest nieprawidłowe. Prawidłowe dobranie tagów jest w stanie wygenerować dodatkową widoczność.

 

Artykuł opracował:
Marek Stokowski – specjalista SEO w Cyrek Digital.


Łukasz Suchy

Łukasz Suchy

Senior SEO Specialist at DevaGroup
Łukasz Suchy

Latest posts by Łukasz Suchy (see all)

THANK YOU!
If you have any questions in the meantime, please contact help@majestic.com
You have successfully registered for a Majestic Demo. A Customer Advisor will contact you shortly to schedule a suitable time to connect.